FORUM BASENPROF

Kategoria ogólna => FORUM - zobacz o czym rozmawiają inni => Wątek zaczęty przez: Kaska w 19 Kwiecień 2016, 10:18:33

Tytuł: rozporzącdzenie dot. wody
Wiadomość wysłana przez: Kaska w 19 Kwiecień 2016, 10:18:33
Nowe rozporządzenie dot. wody to jeden wielki gniot. Nasz zmarnowany czas, pieniądze i masa nerwów, poza tym nie wiem jak u Was, ale nasz sanepid zupełnie nie przygotowany, więc ja osobiście jestem wściekła.
Tytuł: Odp: rozporzącdzenie dot. wody
Wiadomość wysłana przez: Gosc w 25 Kwiecień 2016, 18:15:59
To chyba ty masz byc teraz przygotowana, a nie sanepid :)
Tytuł: Odp: rozporzącdzenie dot. wody
Wiadomość wysłana przez: Kaska w 27 Kwiecień 2016, 10:02:46
piszę o sytuacji, gdy są problemy z certyfikacją laboratoriów i odsyłanie od jednych do drugich, nie mówiąc już o czasie trwania badań. raczej trudno mnie będzie przekonać, że zmiany w ustawie są korzystne - użytkownicy basenów nie odczują różnicy w jakości wody, za to baseny odczują to w swoim budżecie.
Tytuł: Odp: rozporzącdzenie dot. wody
Wiadomość wysłana przez: Gosc w 27 Kwiecień 2016, 19:49:55
No niestety od zwiekszenia ilosci badan jakosc wody sie nie poprawi. Problemow jest duzo :(
Tytuł: Odp: rozporzącdzenie dot. wody
Wiadomość wysłana przez: Tomek w 28 Kwiecień 2016, 12:20:44
Witam serdecznie
Ktoś z państwa napisał że jakość wody się nie zmieni w związku z nowym rozporządzeniem. Ja uważam że znacznie się pogorszy, znamy tendencje Polaków do "machlojek". Teraz osoba lub firma która jest uprawniona do poboru prób wody i zajmie się dostarczaniem ich do konkretnego laboratorium będzie mogła złożyć swoim zleceniodawcą "propozycję"- za odpowiednią opłatą będę zamiast waszych próbek dostarczał wodę z innego, dobrego basenu pod waszą nazwą, bo nikt mnie nie sprawdzi. A raz czy dwa razy w roku przyjdzie do was Sanepid i sprawdzi tylko wynika badań które będziecie mieli świetne,. Więc nic nie musicie robić z wodą bo ja zadbam o dobre wyniki, bo jak coś, to nabiorę wody z kranu i co mi kto zrobi ?
Tytuł: Odp: rozporzącdzenie dot. wody
Wiadomość wysłana przez: Zarządca w 29 Kwiecień 2016, 07:53:29
Strasznie denerwuje mnie podejście legislatorów w Polsce i w ogóle rządzący, bo jak zwykle przerzucają wszystko na nas. Mamy jako przedsiębiorcy montować kasy fiskalne, a przecież to nie dla nas ułatwienie tylko dla US. To my mamy dla US zbierać podatki to może powinniśmy dostawać prowizję od Skarbówki. A teraz jeszcze mamy sami kontrolować wodę i za to płacić! To za chwilę za płacimy za wizyty wszelkiej maści inspektorów. Kontrola z UKS raz na miesiąc po 300 zł za wizytę , kontrola z PIP raz w miesiącu 500 zł za wizytę, kontrola z NIK  1000 zł za wizytę i tak możne podreperować budżet, tylko za chwilę nie będzie kogo kontrolować bo wszyscy padną, ale kogo to obchodzi, to już będzie w następnej kadencji.
Tytuł: Odp: rozporzącdzenie dot. wody
Wiadomość wysłana przez: Biurokracja poraża w 29 Kwiecień 2016, 12:05:59
To już nawet nie o kadencję chodzi, nie myślę że to jakieś polityczne zabiegi, tylko najzwyczajniej w świecie próba udowadniania innym (zwierzchnikom, społeczeństwu) jacy to my (czyli ci co namiętnie tworzą wszelkiego rodzaju przepisy) jesteśmy mądrzy i potrzebni. Takim urzędnikom zależy na jak największej ilości zapisów, ustaw i czego tam popadnie, bo gdyby prawo było proste, to oni nie byliby potrzebni. A że wiedzy praktycznej i doświadczenia u nich jak na lekarstwo, to już inna kwestia...
Tytuł: Odp: rozporzącdzenie dot. wody
Wiadomość wysłana przez: Jacek w 10 Maj 2016, 10:13:28
Zastanówmy się czemu ma służyć nowe rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie badania jakości wody w takim kształcie ? Bo przecież nie jakości....
Do tej pory u mnie na basenie  Sanepid badał wodę co dwa tygodnie, potem przychodzili raz w miesiącu, ale zawsze niezależnie sprawdzili jakość wody i mieli ogólny ogląd sytuacji w rejonie. Natomiast teraz, zgodnie z rozporządzeniem
 odwiedzą baseny raz lub dwa razy do roku aby sprawdzić czy robimy badania i jakie są wyniki tych badań. Tak jak ktoś już tu na forum napisał, ja będę miał zawsze świetne wyniki zamieszczone w książce, bo załączę tylko te które spełniają normę.
Proszę państwa to jest dokładnie tak jak byśmy się dziś dowiedzieli że Policja już nie będzie prowadziła badań trzeźwości na drogach, tylko każdy kierowca będzie musiał zapłacić indywidualnie za cotygodniowe badania i mieć je do okazania raz w roku. Czy to będzie "chuch" mojej żony, czy córki kogo to będzie obchodziło, ważne żeby mieć wynik i za niego zapłacić, ale czy poprawi to bezpieczeństwo na drogach ? Chyba nie ...
Tytuł: Odp: rozporzącdzenie dot. wody
Wiadomość wysłana przez: Mirek w 16 Maj 2016, 06:31:19
To wielki błąd zarządców pływalni że nie oprotestowaliśmy ustawy na poziomie konsultacji. W codziennej pogoni wiele spraw niestety umyka, jak widać nieraz nawet takie ważne, a teraz możemy już sobie tylko ponarzekać.
Tytuł: Odp: rozporzącdzenie dot. wody
Wiadomość wysłana przez: ALA w 16 Maj 2016, 11:31:41
Nie nabierajcie się na żądania Sanepidu w kwestii badania wody przed wejściem do niecki - niektórzy montują kraniki w rurach, ale to zupełnie niepotrzebne koszty. Jeśli obiekt czerpie z własnego ujęcia, to tak, ale jeśli macie wodę z wodociągów miejskich, to zwróćcie się do nich o takie dokumenty, bo to oni sprzedają Wam wodę i posiadają stosowne badania w zakresie przydatności do użytku/spożycia. Zawsze to kilka opłat mniej w roku za badania:-)
Tytuł: Odp: rozporzącdzenie dot. wody
Wiadomość wysłana przez: Piotr w 17 Maj 2016, 13:54:07
ktoś napisał, ze zarządcy nie protestowali - to prawda, ale gdzie w natłoku swoich codziennych obowiązków mieliśmy szukać szczegółowych i jasno interpretowanych zapisów? owszem, dostaliśmy coś z gdańskiej fundacji wody, ale karteczka z proponowanymi zmianami skopiowana z ustawy to żadna pomoc - albo ktoś się tym zajmuje na serio i przedstawia nam konkretne założenia, albo udaje że się zajmuje sferą doradczą. od firm doradczych oczekiwałbym rzetelnego podejścia do sprawy, może ktoś wreszcie zacznie trzymać rękę na pulsie i będzie dla nas wsparciem.
Tytuł: Odp: rozporzącdzenie dot. wody
Wiadomość wysłana przez: Grzesiek w 18 Maj 2016, 17:09:30
zgody na to rozporządzenie nie było, zarządcy pisali do ministerstwa, ale zabrakło spójnego jednego głosu wszystkich.
Tytuł: Odp: rozporzącdzenie dot. wody
Wiadomość wysłana przez: Marek w 18 Maj 2016, 22:38:11
Czy wiecie kto wogóle opiniował zapisy nowego rozporządzenia? Ciekawe jacy to fachowcy maczali w tym palce.
Tytuł: Odp: rozporzącdzenie dot. wody
Wiadomość wysłana przez: maciej w 31 Maj 2016, 07:23:09
z jednej strony ustawę tworzyli ludzie nie mający żadnego doświadczenia w zarządzaniu pływalnią z drugiej to kolejny sposób na zasilenie budżetu państwa
Tytuł: Odp: rozporzącdzenie dot. wody
Wiadomość wysłana przez: Anka w 10 Październik 2016, 13:21:36
Jak Wasze doświadczenia z nowym rozporządzeniem po kilku miesiącach obowiązywania? Potwierdziły się analizy dodatkowych kosztów?
Tytuł: Odp: rozporzącdzenie dot. wody
Wiadomość wysłana przez: Chlorek w 18 Październik 2016, 07:53:37
Nie ma nic za darmo. Na niezbyt wielkim aquaparku (9 niecek) koszt roczny badań to niecałe 35000 zł netto. Zakładając 1000 klientów dziennie jest to mniej niż 10 groszy w każdym bilecie. Czy to dużo? Raczej nikt od tego nie zbankrutuje, chociaż pieniądze lepiej wydać na jakiś drobny remont albo zakup nowego wyposażenia. Al nie kasa jest tu problemem.

Problemem jest to, że nic się nie zmieniło. Baseny, które mają dobrej jakości wodę, miały ją przed rozporządzeniem. Baseny z syfem nadal mają syf, najwyżej napiszą komunikat że im woda nie spełnia wymagań i "trwają działania naprawcze", albo i nic nie napiszą bo i po co. Sanepid się pogubił i sam nie ogarnia nowej rzeczywistości. Klienci jeśli mają w mieście basen z dobrą wodą za 15 zł i drugi z gorszą za 10 zł to wolą te 5 zł na bilecie przyoszczędzić, przecież od brudnej wody w basenie nikt jeszcze nie umarł. Cała para poszła w gwizdek, a właściciele laboratoriów właśnie odbierają kluczyki do Lexusa albo rezerwują wczasy na Hawajach bo dla nich rozporządzenie to jak wygrana w totolotka.
Tytuł: Odp: rozporzącdzenie dot. wody
Wiadomość wysłana przez: Krysia w 15 Listopad 2016, 10:04:37
Roczny koszt badań jednej niecki sportowej plus oddzielna wanna z hydromasażem, legionella w natryskach to kwota ponad 20 tys. zł. A największym paradoksem jest brak jakiejkolwiek weryfikalności wyników. Np. wynik na obecność legionelli w natryskach przed przegrzewaniem sieci - w tym samym laboratorium - 0, po przegrzewaniu pow. 300. Płacąc za obowiązkowe badania, chciałabym też wiedzieć, jaka jest prawda.
Problemem też jest poziom związanego chloru  w wannie z hydromasażem, w wymytej i zdezynfekowanej wannie, ze świeżo uzdatnioną i podgrzaną wodą, przed dopuszczeniem do użytkowania poziom chloru związanego jest znacznie powyżej dopuszczalnej normy przy normatywnym poziomie chloru wolnego.
Tytuł: Odp: rozporzącdzenie dot. wody
Wiadomość wysłana przez: główny technolog w 20 Listopad 2016, 19:30:56
Jak widać są różne opinie, postaram się opisać to z perspektywy głównego technologa uzdatniania wody na dużym aquaparku.

Koszty badań - nie są duże, nawet zaryzykuję stwierdzenie że są śmiesznie małe. Roczny koszt badań w niecce z zimną wodą (bez oznaczanie legionelli) bez aerozoli to około 3500 zł, w niecce ciepłej z aerozolami to około 5000 zł. Jak się przemnoży przez liczbę niecek to oczywiście idzie w grube dziesiątki tysięcy złotych. Konfrontując to z przychodem - przy wpływach z kasy i z wynajmu powierzchni ajentom rzędu trochę ponad 1 mln zł miesięcznie to są naprawdę grosze. Oczywiście jak ktoś ma jedną nieckę sportową + jedną wannę whirlpool to będzie nieco drożej bo my mamy spore rabaty za hurtowe zamawianie dużych ilości badań. Obsługuje nas dobrze znane laboratorium o nazwie zaczynającej się na literę J.

Użyteczność badań - ogromna. Dla kumatego technologa to kopalnia wiedzy. Teraz oznacza się parametry, które nigdy wcześniej nie były badane - mętność, THM-y, azotany, utlenialność. Można obserwować np. wpływ lampy UV na współczynnik udziału bromu w sumie THM albo korelację między azotanami i chlorem związanym. Dotychczas były to dane zarezerwowane dla prac doktorskich i habilitacyjnych z dziedziny technologii wody. Dziś każdy technolog ma co 2 tygodnie na biurku informacje do niedawna nie do uzyskania (gdybym np. 2 lata temu poprosił prezesa pływalni o takie badania to by mnie z pewnością tylko wyśmiał i kasa na to by się nie znalazła, dziś jest przymus badań to i forsa się jakoś dała wygospodarować z budżetu). Warto jednak poważnie zastanowić się nad sensem badania wody wprowadzanej do niecki - faktycznie jak jest jakiś problem technologiczny to tam można szukać przyczyny ale normalnie jest to strata pieniędzy (z praw fizyki wynika, że np. azotany nie mogą się różnić w wodzie doprowadzanej i wodzie w niecce). W to miejsce może warto badać coś innego w samej niecce, np. chlorki (zasolenie), siarczany (wszyscy używamy kwas siarkowy jako korektor pH), bardzo groźne bromiany (tylko przy ozonowaniu), azotyny (przy lampach UV) itp.

Dobór badanych parametrów i obowiązujące normy - tu niestety jest trochę słabo. Badamy utlenialność chociaż zdecydowanie lepiej badać w to miejsce OWO (albo RWO), jak ktoś ma wodę z własnej studni z kiepskim odżelazianiem to się pogubi z interpretacją tej utlenialności. Norma na azotany - totalna porażka - w wodzie pitnej jest 50 mg/l, w basenowej 20 mg/l (niby to jest powyżej tła ale tło u mnie jest prawie zerowe). Jak się skutecznie usuwa chlor związany to azotany rosą niestety (ozon tutaj najwięcej dowala ale przy lampach UV czy częstym chlorowaniu szokowym efekt też będzie widoczny - można spuszczać wodę w kanał, jednak to jest już koszt konkretny w dużym obiekcie). Norma na THM i chloroform bez zastanowienia przepisana z wody pitnej chociaż w basenie powinna się różnić (współczynnik udziału bromu, woda w zamkniętym obiegu - to nie działa tak samo). Chlor wolny min. 0,7 mg/l w niecce z aerozolem - to są zmarnowane tony podchlorynu rocznie - jeśli przy 0,40 mg/l mikrobiologia była zawsze w normie (legionella też) to po co to zwiększać? Zamiast 4 ton na miesiąc (w lato) idzie teraz 7 ton - zmarnowane pieniądze, częstsze dostawy (korki uliczne, paliwo), beczki, logistyka (zamówienia, faxy, papiery, kwity), niepotrzebne chlorowanie klientów. Bzdura totalna.

Procedury w razie przekroczeń parametrów - czyli "ale jakie procedury?, co ja mam robić?, ratunku!!!". No właśnie - jeśli chodzi o legionellę w prysznicach to całkiem nieźle w rozporządzeniu to rozpisano. Ale już w przypadku innych parametrów nie wiadomo co dalej. Przykładowo jeśli złapie się do butelki jedna sztuka E.coli w wannie jacuzzi to co mam zrobić - powtórzyć badanie, zamknąć tą wannę, zamknąć wszystkie wanny (jeden obieg wody) czy zamknąć całą pływalnię? A jak mam mętność 0,55 zamiast 0,50 NTU - mam zamknąć basen bo stanowi poważne zagrożenie dla życia moich klientów czy regulować dawkę koagulantu i spokojnie obserwować efekty moich decyzji? Nikt tego nigdzie nie określił i właściwie nie wiadomo co robić. Sanepid ma naprawdę nikłe pojęcie o technologii wody i może zadziałać niezgodnie ze zdrowym rozsądkiem i obowiązującą wiedzą naukową. Zamknięcie aquaparku to są straty liczone w setkach tysięcy zł, straty wizerunkowe po głupim artykule w prasie ("na basenie XXX grasuje śmiercionośna bakteria coli") mogą przekroczyć milion złotych! To naprawdę nie jest zabawa, technolog dużego obiektu bierze na siebie odpowiedzialność (również przed prokuratorem) za zdrowie i życie około 0,5 miliona klientów rocznie - tu nie ma miejsca na swobodą interpretację, trzeba zawsze działać zgodnie z prawem i wiedzą (biologiczną, medyczną, chemiczną). Obecne rozporządzenie zamiast uściślić pewne sprawy i rozwiać tego typu wątpliwości, wnosi tylko zamęt i wywołuje pytania nieznane do tej pory.

To są właśnie problemy i rozterki technologa wody. Nie należy narzekać na rozporządzenie bo bardzo dobrze, że w końcu się pojawiło. Niestety, jak to w Polsce bywa, treść tego rozporządzenia została przygotowana przez ludzi bez konkretnej wiedzy naukowej, a egzekwowanie przepisów zostało powierzone kompletnym dyletantom (pani z Sanepidu ostatnio się mnie pytała co to jest OWO).

pozdrawiam
główny technolog uzdatniania wody
pewien duży aquapark w Polsce
Tytuł: Odp: rozporzącdzenie dot. wody
Wiadomość wysłana przez: Bogdan w 15 Grudzień 2016, 12:34:55
Podpisuję się pod twierdzeniem, że badania należy robić regularnie, jednak warto zwrocić uwagę, że wybierając laboratorium z Polski, bo ma najniższą cenę za badania podstawowe należy pamiętać, że gdy trzeba w trakcie zrobić badania dodatkowe to zaczyna się liczenie za dojazd i inne koszty. Z miejscowym Sanepidem było taniej i wygodniej, bo badania mieliśmy wtedy dużo tańsze.Tak więc do tej pory także wykonywaliśmy te badania, ale było korzystniej i mieliśmy nad próbkami większą kontrolę, bo kto mi zagwarantuje że próbki będą przewożone przy zachowaniu szczególnych wymogów i że badana jest rzeczywiscie moja woda?
Tytuł: Odp: rozporzącdzenie dot. wody
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w 21 Styczeń 2017, 02:31:30
Witam serdecznie.
Mam pytanie odnośnie codziennych badań chloru wolnego, związanego itd. Kto dokonuje takich badań, chodzi mi o uprawnienia o ile są wymagane?!
Tytuł: Odp: rozporzącdzenie dot. wody
Wiadomość wysłana przez: Chlorek w 23 Styczeń 2017, 09:35:35
Fotometrem lub kolorymetrem każdy może codziennie mierzyć chlory - technolog, technik, konserwator, ratownik, a nawet księgowa. Wymaganych uprawnień nie ma, ważne żeby to robić starannie i dokładnie.
Tytuł: Odp: rozporzącdzenie dot. wody
Wiadomość wysłana przez: Robert w 05 Maj 2017, 11:26:21
Zgoda że nie trzeba żadnych specjalnych pozwoleń ani uprawnień. Trzeba kupić fotometr i tabletki i już tak jak mówi rozporządzenie można badać chlor wolny raz dziennie. Co ważniejsze do poboru próbek wody też nie trzeba mieć żadnych uprawnień, wystarczy szkolenie. Ustawodawca w obowiązującym rozporządzeniu nie wskazuje kto może pobierać takie próbki, ważne jest żeby to robił dobrze bo inaczej mogą być złe wyniki. My tak robimy, więc w znaczący sposób w skali roku obniżamy wydatki na badania. Próby pobiera wyznaczony pracownik techniczny i zawozi je do miejscowego laboratorium.
Tytuł: Odp: rozporzącdzenie dot. wody
Wiadomość wysłana przez: Paweł w 09 Maj 2017, 07:48:40
Drogi Robercie, czy możemy porozmawiać o szczegółach takiego poboru próbek? Pomyślałem sobie że właściwie moi ludzie też mogą pobierać próby i przewozić je do miejscowego laboratorium, bo z takim współpracujemy. A zawsze to taniej i ludzie czegoś nowego się nauczą. Tak więc czy możemy porozmawiać przez telefon lub podam ci maila.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: rozporzącdzenie dot. wody
Wiadomość wysłana przez: Basenprof w 09 Maj 2017, 12:24:20
Panowie, zapraszamy do skomunikowania się poprzez portalowy formularz kontaktowy. Pozdrawiamy :-)
Tytuł: Odp: rozporzącdzenie dot. wody
Wiadomość wysłana przez: Paweł w 11 Maj 2017, 09:22:32
Dziękuje redakcji za interwencję :)
Tytuł: rozporzacdzenie dot wody
Wiadomość wysłana przez: BryanWooms w 03 Październik 2018, 11:28:25
Koledzy poniewaz trafilo do mnie kilka maili i telefonow w tej sprawie informuje ze z posiadanych przeze mnie na ten moment informacji w zwiazku z koniecznoscia przeprowadzenia prac przy zaporze zostanie obnizone lustro wody na J Czorsztyn. Maja obnizac lustro do 14 metrow, ale jesli dalej bedzie tak sucho to moze zakoncza na ok 10 metrach. Spuszczanie wody bedzie od
przelomu wrzesnia i pazdziernika, a prace maja trwac do konca roku.